
Poezja żywi się brakiem
doświadczenia w branży. Napisz ze mną wiersz
imitujący stosunek, każdy stosunek w tej branży
jest imitacją stosunku, to wszystko
w ramach wiersza. Nie znasz się na ironii?
Fantazje o gwałcie w wierszu, gwałcie
na wierszu, whatever. Gwałcę twój wiersz,
bowiem pokazałaś ciało, pokazałaś język.
Język jest zwodniczy, język zwodzi
w okolice pępka, w okolice sedna. Poezja to gra
słów, gra wstępna, ruchałbym cię na pieska,
frazą. Bez obrazy. Wszystko w ramach wiersza.
Być może cię wydamy.